Warto być ekspertem

Higiena XXI wieku

Kiedyś mawiało się, że babcia Halina urodę zawdzięcza mleku prosto od krowy i wodzie z mydłem. Ewentualnie gdzieś pojawił się zwykły krem do twarzy, powszechnie używany w całej powojennej Polsce. Dzisiaj natomiast nikt nie chce być kojarzony z wizerunkiem babci. W pewnym wieku botoks czy złote nici są normą, a wręcz higieną. Medycyna estetyczna przestała być luksusem, a stała się koniecznym wydatkiem wśród Polaków, tak samo jak wizyta u kosmetyczki.

Kto mi zrobi zabieg?

Mówi się, że nie ma nic trudniejszego niż znalezienie dobrego fryzjera. Gdy raz nam się uda, staramy się kurczowo trzymać wyboru. Jednak co w sytuacji, gdy nasz stylista fryzur ostatni raz szkolił się w 2001 roku? Z ciężkim sercem go zmieniasz. Tak samo jest z doktorem medycyny estetycznej. Dobry lekarz to nie tylko praktyka i lata doświadczenia, ale również ciągłe doskonalenie się w zawodzie. Tegoroczny dyplom ze szkolenia medycyna estetyczna powinien wisieć pięknie oprawiony w każdym gabinecie szanującego siebie i swoich pacjentów specjalisty. O ile więcej zaufania masz do lekarza, gdy ściany poczekalni zdobią gęsto rozwieszone i nadal aktualne certyfikaty potwierdzające jego kwalifikacje.

Doktorze, dlaczego warto się szkolić?

Szkolenia medycyna estetyczna to podmuch wiatru w Twoje żagle Doktorze. Warto wiedzieć co w trawie piszczy i jakich specyfików obecnie używa się najlepiej. Najskuteczniej uczy doświadczenie i wieloletnia praktyka. Kluczowe więc w obszarze medycy estetycznej jest ciągłe podnoszenie kwalifikacji i podążanie za najnowszymi trendami w tej dziedzinie.  Uporządkowana i skondensowana wiedza, wzbogacona o najnowsze doniesienia z uznawanego piśmiennictwa medycznego oraz lata obserwacji i doświadczeń stanowią podstawę szkolenia medycyna estetyczna. Warto pamiętać, aby takie szkolenie było bogate w zajęcia praktyczne i ćwiczenia. Nie chciałbyś przecież próbować na swoim nieświadomym niczego pacjencie. 

Satysfakcja pacjenta to satysfakcja lekarza

Największą korzyścią ukończonego szkolenia medycyna estetyczna jest i zawsze będzie uśmiech i wdzięczność pacjenta.  Bo czy nie o to właśnie chodzi, żeby pomóc drugiemu człowiekowi z jego problemem? Zwłaszcza gdy możesz to zrobić z lekkim umysłem, dzięki uporządkowanej wiedzy, którą ciągle aktualizujesz.